|
O HISTORII BARLINKA I OKOLIC...
Ślady najstarszego osadnictwa na obszarze kotliny barlineckiej
sięgają neolitu i późniejszych epok brązu i żelaza.
W średniowieczu tutejsze tereny wchodziły w skład państwa Piastów,
a potem przedlokacyjna osada należała niewątpliwie do książąt
wielkopolskich. Po zajęciu tych ziem przez Brandenburczyków, margrabiowie
Albrecht III i Otto V dokumentem wystawionym 25 stycznia 1278
r. polecili rycerzowi Henrykowi Toyte założyć nad brzegiem jeziora
warowne miasto i nadali mu nazwę "Nova Berlyn". Nadgraniczny
ów gród stanowić miał przeciwwagę militarną dla odległych o 8
km pomorskich Pełczyc. Zwierzchnikiem miasta byt początkowo wójt
z szerokimi uprawnieniami władczymi, przy czym pierwsi wójtowie
wywodzili się z rodziny Toyte.
Równolegle do ich władzy kształtować zaczął się samorząd miejski.
Rada Miejska i "consules" wspomniani są już w 1348 r.
w okresie wojny domowej z Waldemarem Samozwańcem. Wzmocnienie
znaczenia Rady Miejskiej wzrosło po wygranym zatargu z Ludwikiem
Rzymskim i wykupieniu w tym samym roku uprawnień sądowych wójta.
Odtąd przez jakiś czas miasto posiadało tzw. sądownictwo wyższe.
W latach 1402 - 1454 Barlinek przeszedł pod panowanie Krzyżaków.
28 marca 1454 r. - kiedy ważyła się przynależność polityczna Nowej
Marchii - na zorganizowanym w Barlinku spotkaniu z poselstwem
króla polskiego, przedstawiciele miast opowiedzieli się za przyłączeniem
do Polski. Sprawę przesądził zwołany 3 dni później sejmik w Strzelcach
Kraj., gdzie stany nowomarchijskie uznały zwierzchnictwo Brandenburgii
nad tym terytorium. Z ową chwilą w Nowej Marchii rozpoczął się
okres panowania Hohenzollernów, który miał trwać aż do końca I
wojny światowej. Tragiczny w następstwa okazał się konflikt z
książętami wołogoskimi w latach 1464 - 1478. W roku 1467 miasto
zniszczone zostało przez Pomorzan, a w dwa lata później książę
Eryk II ponownie spustoszył jego okolice.
Długą listę wielkich pożarów rozpoczyna rok 1499 - łącznie było
ich 12. Drugi odnotowany pożar nawiedził miasto w 1512 r. Fatalna
w skutkach była też seria pożarów pod koniec XVI w. (1576 i 1577
r.) a zwłaszcza w XVII stuleciu, kiedy tu Barlinek palił się aż
sześciokrotnie (w 1608, 1617, 1630, 1633, 1665 i w 1672r.). Poważne
szkody wyrządziła wojna 30 - letnia (1618 - 1648). Przywleczona
w 1625 r. epidemia dżumy pochłonęła wówczas 470 ofiar, a postępujące
za wojną przemarsze wojsk i pożary dokończyły gospodarczego wyniszczenia.
W rezultacie, wydarzenia wojny sprowadziły do Barlinka klęskę
straszliwego głodu i znaczne jego wyludnienie. Ocalała ludność
nadal zajmowała się rolnictwem, rzemiosłem oraz handlem. Sporządzony
w kilkadziesiąt lat po wojnie (w 1719 r.) pierwszy spis wykazuje
tu 224 gospodarzy, tym 409 dzieci i 85 osób służby, ale wątpliwe
jest aby spis ten obejmował wszystkich mieszkańców.
Niezmiennie w zasadzie funkcjonował samorząd z Radą Miejską i
stojącym na jej czele (od 1499 r.) burmistrzem. W dokumentach
z 1689 r. wymieniany jest już Sąd Miejski. Od 1810 r. był tu także
Królewski Sąd Ziemi a od 1879 r. - Sąd Okręgowy, który istniał
jeszcze w okresie międzywojennym i podlegał Sądowi Ziemskiemu
w Gorzowie. Czarną datą w dziejach Barlinka zaznaczył się rok
1758. 5 października owego roku pod miasto podeszły wojska rosyjskie
i po krótkim oblężeniu zajęły je i splądrowały, paląc przy tym
podmiejskie zabudowania. Kolejne przemarsze obcych wojsk i związane
z nimi rekwizycje a nawet egzekucje dokonały ponownego materialnego
wyniszczenia i spadek ludności. Na krótko przed wojną 7-letnią
(1756 - 1763) miasto zamieszkiwały 1653 osoby, a w ostatnim roku
wojny już tylko 1420, by w dalszych jej następstwach zmaleć do
1211 osób zanotowanych w 1780 r. Pod koniec XVIII stulecia Barlinek
powoli zaczął podnosić się z gospodarczego upadku. Ożyło rzemiosło
i drobny przemysł, poprawiła się też komunikacja, a wraz z nią
handel. Wprowadzone zostały cotygodniowe targi oraz 4 jarmarki
w roku. W 1801 r. ludność wzrosła do 1834 osób.
Okres wojen napoleońskich (1806-1813) na krótko cofnął dźwigającą
się z upadku miejscowość. Po wojnie zwanej tu wyzwoleńczą, w roku
1817 Barlinek ogłoszono miastem otwartym. Od tego mniej więcej
czasu rozpoczął się okres odbudowy i rozwoju, zapoczątkowany reformami
Steina i Hardenberga. Przywrócono samorząd, a władze nie pochodziły
już z nominacji, ale Magistrat (zarząd miasta) wybierany był odtąd
przez zgromadzenie radnych, ci zaś z wyboru powszechnego. Zmieniać
zaczęła się też struktura gospodarcza. Obok warsztatów rękodzielniczych
coraz większego znaczenia nabierać zaczęły drobne zrazu zakłady
przemysłowe. Przedostatni wielki pożar wybuchł 4 września 1852
r, zniszczył dużą część miasta, razem ze stojącym na rynku ratuszem.
Do ponownego ożywienia przyczynia się rozwój dróg, a nade wszystko
budowa kolei żelaznej (1883-1898), idące w parze ze wzrostem miejscowego
przemysłu. Równocześnie, naturalne walory i malowniczość miasta
szybko zyskały Barlinkowi renomę "Perły Nowej Marchii"
a wszystko to w połączeniu z funkcją kurortu spowodowało jego
niebywały rozrost terytorialny. Wzdłuż dawnych dróg wylotowych
na północ i wschód wyrasta w tym czasie Nowe Miasto, z przeciwnej
zaś strony rozbudowuje się Przedmieście Myśliborskie. Pod koniec
XIX w. Barlinek liczy już 5405 mieszkańców a tuż przed I wojną
światową 6194.
W okresie międzywojennym, mimo szalejącego w kraju kryzysu i
galopującej inflacji miasto rozwijało się nadal głównie za sprawą
prężnego przemysłu, ale też jako modna już miejscowość wypoczynkowa.
Wzrastająca popularność, a z nią zamożność Barlinka pociągnęły
za sobą nowe inwestycje. Powstały wówczas okazałe kamienice, domy
handlowe i hotele, a obok nich obiekty komunalne i użyteczności
publicznej. Na północny-zachód od linii kolejowej wyrosła z gruntu
nowa dzielnica mieszkaniowa dla coraz zwiększającej się miejskiej
populacji. Ludnościowo w 1933 r. Barlinek równy był już powiatowemu
Myśliborzowi i liczył w tym roku 7621 osób.
Wczesnym popołudniem 30 stycznia 1945 r. wojska XII Korpusu Pancernego
zamknęły okrążenie i o ostrzale artyleryjskim wkroczyły do Barlinka.
W wyniku ostrzału, a następnie umyślnych podpaleń miasto uległo
poważnym zniszczeniom (centrum w około 50%), a później odcięte
od świata wskutek zerwania linii kolejowej. W takich warunkach
osiedliło się w nim pierwszych 35 Polaków obok pozostałej tu około
7-tysięcznej ludności niemieckiej. Powojenne lata upłynęły na
organizowaniu od nowa życia w mieście, czemu towarzyszył niebywały
dotąd exodus ludności. Najwcześniej funkcjonować zaczęły administracja
i poczta, a po nich kolejno służby komunalne, handel i szkoły.
Mimo niepewności politycznej i często zmieniających się władz
(7 burmistrzów), proces normalizacji widoczny był z każdym rokiem.
Uruchomione zostały zakłady przemysłowe i połączenia energetyczne
(1946), a zwłaszcza przywrócona w 1948 r. komunikacja towarowo-pasażerska.
Działaniom odtworzeniowym towarzyszyło nieustannie porządkowanie
z ruin i gruzów wypalonego śródmieścia. Pierwsze inwestycje pojawiły
się dopiero pod koniec lat pięćdziesiątych, wśród nich nowe domy
mieszkalne, kino i szkoła. W ciągu kolejnych lat powojennych ludność
Barlinka ciągle wzrasta osiągając w początkach lat sześćdziesiątych
liczbę bliską stanowi przedwojennemu (7050 w 1962 r.).
|